Smutny los Elisabeth Beyers

W 1664 roku przed Gdańskim sądem stanęła niejaka Elisabeth Beyers. Była sądzona za nierząd, ale chyba nikt, nawet władze, nie spodziewał się, jaki okrutny los będzie jej pisany.

W 1664 roku przed Gdańskim sądem stanęła niejaka Elisabeth Beyers. Była sądzona za nierząd, ale chyba nikt, nawet władze, nie spodziewał się, jaki okrutny los będzie jej pisany.

"Chociaż wyżej, w trzydziestym trzecim rozdziale tej księgi, wspomniano już Hansa Brigera jako podpalacza, muszę jednak jeszcze raz o nim napomknąć i przytoczyć tu jego niesłychane morderstwa".

Jeżeli z ulicy Polanki zboczymy pomiędzy dwoma pierwszymi oliwskimi dworami, dojdziemy do ukrytego w lesie uroczego stawu. Za nim znajduje się najprawdziwsza Dolina Elfów.

Współcześnie Pruszcz Gdański to niewielkie miasto, które stanowi zaplecze sąsiadującej metropolii. Jest to miejsce o długiej oraz ciekawej historii.

Kiedy w 2010 roku odsłonięto pomnik Świętopełka Wielkiego w okolicy kościoła św. Mikołaja, w przestrzeni publicznej pojawiały się różne komentarze.

Pierwsza wzmianka o jeziorze pojawią się już w średniowieczu (lacum qui Saspa dicitur), i chociaż z upływem wieków Jezioro zmieniało kształt i zmniejszało się coraz bardziej, relikty Zaspy istniały jeszcze w XXI wieku.